napis.png
    English English    
     
Odszedł do Pana br. Jan Makal PDF Drukuj Napisz e-mail
Urszula Jankiewicz   
01 listopada 2011

Jan MakalJAN MAKAL – Diakon Zboru w Białymstoku (1918-2011). Dnia 22 lutego 2011 roku odszedł do wieczności w wieku 92 lat, długoletni diakon zboru w Białymstoku – brat Jan Makal.

Jan Makal urodził się 17 grudnia 1918 roku w Czelabińsku na terenie obecnej Rosji. Po pewnym czasie wraz z rodzicami i rodzeństwem przeniósł się do miejscowości Łyski niedaleko Białegostoku. Rodzice brata Makala zajmowali się rolnictwem, pracując we własnym 20 hektarowym gospodarstwie. Mały Jan w wieku 8 lat uległ wypadkowi. Uszkodził kolano i miał problemy z chodzeniem. Rodzice zadecydowali wówczas, by uczył się krawiectwa. Praca na roli była dla niego za ciężka. W ten sposób został krawcem. Podjął pracę w spółdzielni krawieckiej. Pracował również prywatnie.

Ewangelię do domu Makalów przyniósł brat Michał Fiereńczuk. Słowo Boże dotarło do młodego serca i dnia 13 czerwca 1937 roku Jan Makal przyjął Chrzest Święty na wyznanie wiary. Ochrzcił go prezbiter Gabriel Bołtniew. „Ukochaliśmy Słowo Boże i zwiastuna Ewangelii. Przyjęliśmy Chrzest”(na podst. fragmentu świadectwa brata Makala wygłoszonego w czasie ordynacji na diakona)(1).

W czasie okupacji niemieckiej, w dniu 22 października 1941 roku brat Makal zawarł związek małżeński z białostoczanką siostrą Zinajdą. Urodziły się im dwie córki: Lidia, obecnie Radomska i Aleksandra.

„W czasie drugiej wojny przeżyłem doświadczenie. Grzech zobojętnienia wkradł się w nasze życie, zaczęliśmy zaniedbywać nabożeństwo. Byliśmy wtedy młodym i samodzielnym małżeństwem. Później przyszły powiązania z ludźmi. I nie wiem kiedy, lecz byłem związany powrozami świata. W czasie rozmów broniłem wiary. Zdarzył się jednak jeden fakt, który przechylił szalę mojej obojętności. Oto w pewnym towarzystwie młoda dama powiedziała mi: „I tak panie Makal spotkamy się w piekle”. Zacząłem myśleć. Długo myślałem. Dobry Pasterz znalazł mnie…Ucieszyłem się, bo Słowo Boże wraca do mego domu. Potem zaczęli odwiedzać nas adwentyści… Odszukałem swoją Biblię. Broniłem czystości i całości Ewangelii.. Kiedy Słowo Boże odżyło w mojej duszy, podali mi dłoń moi bracia. Wróciłem do zboru i dzisiaj jestem z wami. Dumny jestem, że nasi bracia poprzednicy dobrze odczytali całość Biblii, a nie położyli nacisku na jej fragmenty. Nie wstydzę się Ewangelii. Opowiadam. Przeżyłem ponowne odrodzenie. Naprawdę nie jestem w stanie przekazać tej radości, jaką przeżywam w Panu. Rozkosz duchowa trwa do dziś. Proszę mego Pana o jedno: bym w domu Pańskim pozostał na zawsze i z wami pracował dla krzewienia Ewangelii.” (1)

Tym wzruszającym świadectwem brat Jan Makal podzielił się ze zborem w Białymstoku w dniu ordynacji na diakona. Uroczystość ta miała miejsce 25 listopada 1973 roku. Tak jak mówił w swoim świadectwie nigdy nie wstydził się Ewangelii. Nawet wtedy, gdy przez pewien czas nie przychodził na nabożeństwa, czytał Biblię i dzielił się Słowem Bożym. Miał kontakt z wieloma braćmi i siostrami. Po powrocie do zboru jeszcze z większą pasją udzielał się misyjnie. Jeździł na placówki zboru własnym samochodem ( w tym czasie w zborze były tylko dwa samochody brata Prusaka i właśnie brata Makala)(2). Odwiedzał też inne zbory w okręgu. Brał udział w różnych uroczystościach. Gdy zachodziła konieczność dojechania do odległych miejscowości, zawsze można było na Niego liczyć. Przez jakiś czas prowadził również grupę domową, można powiedzieć ekumeniczną.(2) Uczestniczyły w niej osoby z różnych wyznań. Miał zacięcie misyjne. Gdy jeździł na taksówce, często nawiązywał dyskusje na tematy religijne. Pracował również, jako kierowca w miejskim autobusie. Tam rozkładał religijne broszurki, by móc dzielić się z pasażerami Słowem Bożym. Swoją służbę pełnił rzetelnie i sumiennie przez wiele lat. Ostatnie lata życia brata Jan Makala wypełnione były ciężką chorobą. Nie mógł już aktywnie uczestniczyć w życiu zboru. Żona opiekowała się Nim z wielkim poświęceniem. Brat Jan Makal odszedł do wieczności 22 lutego tego roku.

Nabożeństwo pogrzebowe odbyło się w Białymstoku. Prowadzili je pastorzy: Piotr Dajludzionek i Marcin Górnicki.  Dziękujemy Bogu za życie naszego drogiego brata!

Urszula Jankiewicz

 

Bibliografia:

(1)   Fragmenty z Artykułu: „Ordynacja Diakonów w Białymstoku” (Słowo Prawdy luty1974) autor: Michał Stankiewicz

(2)   Wspomnienia wygłoszone przez prezbitera Piotra Dajludzionka podczas pogrzebu Jana Makala.

 

Statystyki

Użytkowników : 682
Artykułów : 1700
Zakładki : 1
Odsłon : 3734626

Kto jest online

Naszą witrynę przegląda teraz 36 gości